Aktualności (214)

V Zawody Modeli Rakiet Czasowych klasy S6A odbędą się 6 października na lotnisku w Mokrym. W tym roku jest to już piąta edycja i są to eliminacje do udziału w Mistrzostwach Polski Modeli Kosmicznych w Gliwicach, w roku 2013. Organizatorami zawodów są: Spółdzielnia Mieszkaniowa im. Waleriana Łukasińskiego i Aeroklub Ziemi Zamojskiej.
"W tegorocznych zawodach przewidujemy udział 6 drużyn z woj. lubelskiego, które będą walczyły o puchar Prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej im. Waleriana Łukasińskiego w Zamościu.  Gościć u nas będą następujące drużyny: Spółdzielnia im. Jana Zamojskiego w Zamościu, Zespół Szkół Miejskich nr 1 w Hrubieszowie, Młodzieżowy Dom Kultury w Chełmie, Gminny Ośrodek Kultury w Sawinie, Młodzieżowy Dom Kultury we Włodawie oraz drużyna gospodarzy" – informuje Instruktor sekcji modelarskiej - Pan Andrzej Niezgoda.

Wszystkie drużyny będą posiadały jednakowe modele rakiet, zawierające standardowe silniki. Wygra ten zawodnik, którego rakieta utrzyma się najdłużej w powietrzu, licząc czas od startu do lądowania. Klasyfikacja będzie indywidualna i drużynowa. Dla wszystkich uczestników przewidziano poczęstunek, natomiast dla laureatów puchary i nagrody rzeczowe.

Następne zawody modelarskie odbędą się w marcu 2013 roku. Będzie to rywalizacja modeli balonowych.

Zapraszamy młodzież i sympatyków lotnictwa. Start: godz.: 11:00.

Jesienne Jurajskie Mikrolotowe Zawody już za nami. Impreza była udana i przebiegła w miłej atmosferze, ale nie pozbawionej sportowej rywalizacji. Zawody mogły odbyć się dzięki partnerowi wspierającemu, jakim jest Polska Agencja Żeglugi Powietrznej.

Na starcie ostatecznie stawiło się dziesięciu zawodników, stanowiących pięć dwuosobowych załóg. Po raz pierwszy w Polsce wziął udział w zawodach wiatrakowiec. Przyleciał nim Alek Dernbach. Pozostali uczestnicy latali na samolotach oraz na motolotni. Zawody miały charakter otwarty i rodzinny, a jedynym kosztem dla zawodników było paliwo.

Na etapie organizowania planowane było rozegranie trzech konkurencji nawigacyjnych i kolejki lądowań. Organizatorzy jednak, przygotowując się do przyszłorocznych Mistrzostw Polski, zaproponowali konkurencję ekonomiczną – długotrwałość lotu. W piątek rano na odprawie zostały ustalone zasady i zawodnicy ruszyli opróżniać z paliwa swoje statki. Każda załoga otrzymała odważone pięć kilogramów paliwa i po zademonstrowaniu pustych baków paliwa, w obecności kierowników sportowego i zawodów, mikroloty zostały zatankowane. Zawodnicy mieli za zadanie wystartować w półgodzinnym „oknie” z wyznaczonej części lotniska i po jak najdłuższym locie na niej wylądować. Okazało się że motolotnia pobiła wszystkich, Robert Hawraj utrzymywał się wysoko pod chmurami, razem z szybowcami ponad dwie godziny.

mt_ignore:Mapka

Po zmaganiach termicznych, po południu zawodnicy otrzymali klasyczne zadanie nawigacyjne. Lot po wyznaczonej trasie, utrzymywanie zadeklarowanej prędkości i punktualne meldunki nad punktami zwrotnymi. Załogi otrzymały komplet zdjęć do identyfikacji. Okazało się że połowa z nich była fałszywa, co miało niemały wpływ na kondycję w czasie lotu. Zostały też wyłożone znaki, czego nie widzieliśmy na zawodach mikrolotowych od ponad dwóch lat!!! Wielkie brawa dla organizatorów! Trasa miała cztery odcinki, zawierała zakręty proceduralne i widokowo była piękna, pozwalając choć trochę zapoznać się z jurą.

W sobotę została rozegrana tylko jedna konkurencja – również nawigacja. Nieco krótsza, niż poprzednia, ale na takich samych zasadach, jedyną różnicą było lądowanie z przyziemieniem na rozłożonym decku. Były znaki, zdjęcia fałszywe i prawdziwe. Wszystko dobrze poukrywane przez sędziów, ale i tak wyniki rozpoznania były całkiem niezłe. Na tym polu też było o co walczyć, bo dla najlepszego nawigatora Polska Agencja Żeglugi Powietrznej ufundowała piękny puchar. Po dwóch konkurencjach nawigacyjnych, najlepszym wzrokiem wykazał się Wojtek Mamona z Aeroklubu Ziemi Zamojskiej, przywożąc z obu tras najwięcej poprawnie zidentyfikowanych obiektów. W sobotę załoga Wojtka jako jedyna odnalazła wszystkie płócienne znaki!

Konkurencji precyzyjnej – czyli lądowań niestety nie udało się rozegrać ze względu na zbyt silny wiatr, w porywach dochodzący do 16 m/s. Pomimo dwukrotnego przekładania odprawy przed lądowaniami, wiatr ucichnąć nie chciał. Zawody rozegrane zostały więc w trzech konkurencjach.

Fot. Anja TatarczukZwycięska okazała się załoga Darek Kędzierski – Sylwia Kędzierska (na samolocie), zdobyli łącznie 2510 punktów. Na drugim miejscu uplasował się Robert Hawrań z nawigatorem Andrzejem Kraszewskim, suma punktów: 2480. Trzecią lokatę wywalczyła załoga Aeroklubu Ziemi Zamojskiej: Anja Tatarczuk i Wojtek Mamona (samolot), zdobywając 2293 punkty. Czwarte miejsce przypadło Tomkowi Koperskiemu (samolot) i piąte Alkowi Dernbachowi (wiatrakowiec).

Zawody przebiegły we wspaniałej atmosferze, były dobrym treningiem zarówno dla zawodników, jak i organizatorów – przed przyszłorocznymi Mistrzostwami Polski. Podziękowania raz jeszcze dla partnera wspierającego – Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, także za piękne puchary i upominki!

Wspólne rozmowy zawodników, organizatorów i przedstawicieli Aeroklubu Polskiego trwały do późnego wieczora. Zawody mikrolotowe w Aeroklubie Częstochowskim odbyły się po raz pierwszy i trzeba uznać je za udane. Pomimo dużego ruchu w powietrzu, można było pogodzić konkurencje mikrolotowe ze skokami spadochronowymi, lotami szybowcowymi i samolotowymi.

Anja Tatarczuk

Trwa nieprzerwana passa sukcesów szybowcowych Jacka Flisa z Aeroklubu Ziemi Zamojskiej. Miłośnik przestworzy Jacek Flis sztukę latania uprawia obecnie w Beskidzie Andrychowskim. Jest to miejsce szczególne dla szybowników.

Jacek FlisTutaj właśnie, latając nad jeziorem Międzybrodzkim, na górze Żar odnotował swój kolejny sukces. Świeżo upieczony Mistrz Polski Juniorów w szybowcowej klasie standard, w dniu 27 września br. latając na szybowcu Jantar uzyskał przewyższenie 5000 metrów, zdobywając w ten sposób swój drugi diament,  co jest równoznaczne z uzyskaniem Złotej Odznaki Szybowcowej. Jest to międzynarodowe odznaczenie cywilne przyznawane szybownikom przez FAI (Międzynarodowa Federacja Zrzeszająca Aerokluby Narodowe) za dokonania w sporcie szybowcowym.

Pierwszy diament Jacek Flis uzyskał przelatując na szybowcu odległość 300 km, natomiast ten diament – najtrudniejszy do osiągnięcia, zdobywa się w górach na tzw. fali, przy halnym wietrze. Polega to na osiągnięciu przez pilota przewyższenia min. 5000 metrów, od momentu wyczepienia szybowca od samolotu.

Jak widać, tegoroczne wakacje dla naszego szybownika to ciężka praca i treningi, połączone z pasją i chęcią do rywalizacji. Ostatni raz wyczyn tego rodzaju w Aeroklubie Ziemi Zamojskiej osiągnął instruktor Pana Jacka, Józef Kwaśniak w 1985 roku.

"Są takie chwile w życiu człowieka, od których nawet pamięć ucieka. Lecz są też chwile, dla których trwania, warto poświęcić wieki czekania."  Serdecznie Panu Jackowi gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów w roli "podniebnego włóczęgi".

Podobno w sportach lotniczych Polacy są najlepsi na świecie. I jak w to nie wierzyć?

W zakładce Galeria znajdują się zdjęcia z Lotniska Żar, natomiast w zakładce Video obejrzeć można filmy z udziałem naszego Bohatera.

W poniedziałek 1 października br. gościem Zamojskiej Telewizji Kablowej był Jacek Flis, Mistrz Polski Juniorów w szybowcowej klasie standard, zawodnik Aeroklubu Ziemi Zamojskiej. Udzielił wywiadu w programie Gość Sportowy.

Zapraszamy do obejrzenia programu: www.tvkzamosc.pl

Aeroklub Ziemi Zamojskiej jest jedyną w regionie zamojskim organizacją prowadzącą szkolenia w zakresie lotnictwa. Szkoli w sekcjach: modelarskiej, spadochronowej, szybowcowej i samolotowej. Ta ostatnia cieszy się dużym powodzeniem.

Pilotami z uprawnieniami turystycznej licencji samolotowej PPL(A) najczęściej chcą zostać studenci i biznesmeni. To kosztowna inwestycja, ale jak mówi Dyrektor AZZ – pilot i instruktor, mgr inż. Jacek Tryniecki „chętnych nie brakuje”. Szkolenie obejmuje 180 godzin zajęć teoretycznych i 45 godzin praktycznych - lotów na samolotach AT-3  lub Cessna 152. Pełne szkolenie to koszt ok. 18-19 tysięcy złotych.

Znacznie tańsze jest szkolenie szybowcowe. Zajęcia teoretyczne i praktyczne loty szkoleniowe na szybowcach są w cenie: 3.900 złotych (dla osób w wieku od 14 do 25 lat) i 4.500 złotych (dla pozostałych). Na kursy szybowcowe najczęściej decydują się uczniowie szkół gimnazjalnych, średnich oraz młodzież akademicka.

Jeśli lubisz wyzwania i dreszczyk emocji to AZZ zaprasza na szkolenia spadochronowe! Te bowiem, cieszą się największym powodzeniem. W minionym sezonie szkoleniowym skorzystało z nich około 20 osób. Koszt - około tysiąca złotych.

W swej ofercie AZZ ma także coś dla najmłodszych wielbicieli lotnictwa. Dość prężnie działająca sekcja modelarska jest początkiem drogi dla pilota. Najmłodsi właśnie tutaj odkrywają swoje pasje do latania. Szkolenia w modelarni są bezpłatne.

Okazuje się, że ceny szkoleń w zamojskim aeroklubie są konkurencyjne. Na szkolenia do Zamościa przyjeżdżają mieszkańcy Krakowa, Chełma, Warszawy, Szczecina, a nawet z zagranicy. Zapewne nie chodzi tylko o dość niskie ceny szkoleń, ale przede wszystkim  o wysoką jakość kształcenia, co potwierdzają znakomite wyniki zawodników AZZ oraz ich kariera zawodowa w liniach lotniczych i lotnictwie cywilnym. Dla przykładu, zawodnik Jacek Flis w sierpniu br. zdobył tytuł Mistrza Polski Juniorów w szybowcowej klasie standard, a we wrześniu uzyskał przewyższenie 5000 metrów, zdobywając w ten sposób swój drugi diament. Na jesiennych Jurajskich Mikrolotowych Zawodach załoga samolotu w składzie: Anja Tatarczuk i Wojciech Mamona wywalczyli trzecie miejsce.

Każda sekcja ma zabezpieczony sprzęt i wykwalifikowanych instruktorów.
Wszyscy  kandydaci na pilotów i skoczków spadochronowych, których nie stać na pokrycie pełnej odpłatności za kurs, mogą część kosztów odpracować. Wykonując różnego rodzaju prace na rzecz AZZ, np.: przy obsłudze sprzętu, szybowców i samolotów, sprzątaniu hangarów czy terenu odpowiednio obniżają się koszty szkoleń. 

Nowy sezon szkoleniowy rozpocznie się z końcem marca 2013 roku, ale już teraz AZZ ogłasza rekrutację do poszczególnych sekcji.

Bliższe informacje pod numerem  telefonu: 84 616-92-59  lub email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript..

V Zawody Modeli Rakiet Czasowych klasy S6A zakończone! Piąta edycja tego rodzaju zawodów, a tym samym eliminacje do udziału w Mistrzostwach Polski Modeli Kosmicznych w Gliwicach, w roku 2013, odbyły się 6 października na terenie Aeroklubu Ziemi Zamojskiej w miejscowości Mokre, k/Zamościa.

W tegorocznych zawodach wystąpiły następujące drużyny: Klub Modelarski (KM) „Orlik”, działający przy Zespole Szkół Miejskich nr 1 w Hrubieszowie, Klub Modelarski (KM) „Falkon” z Gminnego Ośrodka Kultury w Sawinie, Pracownia Modelarstwa Lotniczego (PML) Spółdzielni Mieszkaniowej im. Jana Zamojskiego w Zamościu oraz Pracownia Modelarstwa Lotniczego (PML) Spółdzielni Mieszkaniowej im. Waleriana Łukasińskiego w Zamościu. Wszystkie te drużyny walczyły o puchar Prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej im. Waleriana Łukasińskiego w Zamościu.  W sumie udział w zawodach wzięło 28 uczestników.

Wszystkie zespoły posiadały jednakowe modele rakiet, zawierające standardowe silniki. Poszczególne konkurencje wygrywał ten zawodnik, którego rakieta utrzymała się najdłużej w powietrzu, licząc czas od startu do lądowania. Klasyfikacja uczestników była zarówno indywidualna, jak i drużynowa.

W indywidualnej wysokie miejsca zajęli:

  • Michał Puhacz (PML, Spółdzielnia Mieszkaniowa, im. W. Łukasińskiego) - I miejsce, 1 min. 56 sek. (czas utrzymania rakiety w powietrzu, od startu do lądowania),
  • Grzegorz Serafin (PML, Spółdzielnia Mieszkaniowa, im. W. Łukasińskiego) - II miejsce, 1 min. 34 sek.,  
  • Miłosz Mynarczuk (PML, Spółdzielnia Mieszkaniowa, im. W. Łukasińskiego) - III miejsce, 1 min 9 sek.,
  • Damian Siedlecki (KM "Falkon”) - IV miejsce - 59 sek.,
  • Kamil Tracz (PML, Spółdzielnia Mieszkaniowa, im. W. Łukasińskiego) - V miejsce, 51 sek.,
  • Piotr Wielosz (KM "Orlik”) - VI miejsce - 50 sek.

Laureaci pierwszych trzech miejsc otrzymali puchary, dyplomy i nagrody rzeczowe. Pozostałe miejsca nie zostały objęte pucharami, ale oczywiście były nagrodzone.

W wyniku zaciętej rywalizacji drużynowej, odnotowano następujące wyniki:

  • PML, Spółdzielnia Mieszkaniowa im. W. Łukasińskiego - I miejsce
  • KM "Orlik” - II miejsce
  • KM "Falkon” - III miejsce
  • PML, Spółdzielnia Mieszkaniowa im. Jana Zamojskiego - IV miejsce

Laureaci zawodów; fot. K. KorzeniowskiTak więc zwycięską drużyną okazała się Pracownia Modelarstwa Lotniczego Spółdzielni im. W. Łukasińskiego w Zamościu, i to ona otrzymała nagrodę główną - puchar Prezesa tejże spółdzielni oraz dyplom. Pozostałe dwie drużyny także nagrodzono pucharami i dyplomami. Drużyna Spółdzielni Jana Zamojskiego otrzymała dyplom.

Puchary ufundował Prezes Spółdzielni Waleriana Łukasińskiego w Zamościu, natomiast nagrody rzeczowe Aeroklub Ziemi Zamojskiej.

Kierownikiem zawodów był Andrzej Niezgoda, instruktor sekcji modelarskiej Aeroklubu Ziemi Zamojskiej, a sędzią i chronometrażystą  - Krzysztof Korzeniowski.

Najlepsi zawodnicy, jako członkowie Aeroklubu Ziemi Zamojskiej, w przyszłym roku pojadą na Mistrzostwa Polski Modeli Latających Juniorów Młodszych do Gliwic.

Miłą niespodzianką wszystkich uczestników zaskoczył Jacek Tryniecki - Dyrektor Aeroklubu Ziemi Zamojskiej. Mianowicie, po zawodach na placu gry pojawiły się segwey-e. Młodzież z wielką przyjemnością korzystała z jazdy tymi elektrycznymi dwuśladowcami.

Organizatorami zawodów była Spółdzielnia Mieszkaniowa im. Waleriana Łukasińskiego i Aeroklub Ziemi Zamojskiej.

Coś dla fanów awiacji i nie tylko! Pokaz modeli latających połączony z ostatnimi już w tym roku zawodami na celność lądowania,  odbędzie się 27 października 2012 roku na lotnisku w Mokrym k/ Zamościa. 

Zaprezentują się dwie pracownie modelarskie: Klub Modelarski "Orlik", działający przy Zespole Szkół Miejskich nr 1 w Hrubieszowie, którym dowodzi Leszek Kryszczuk (instruktor modelarstwa) oraz sekcja modelarska Aeroklubu Ziemi Zamojskiej, którą prowadzi Andrzej Niezgoda (instruktor modelarstwa). Podziwiać będzie można m.in.: latawce płaskie FP oraz skrzynkowe FS, modele samolotów akrobacyjnych F2B z silnikami spalinowymi, na tzw. uwięzi oraz model rakiety z silnikiem 15 Ns. Zobaczymy także modele śmigłowców (pokaz w locie), napędzane silnikiem elektrycznym, zdalnie sterowane. Modelarnia "Orlik" szykuje specjalny pokaz w locie, motoszybowca ASW-28 z silnikiem elektrycznym, sterowany przy pomocy fal radiowych.

Zawodnicy biorący udział w zawodach na celność lądowania, rywalizować będą w trzech konkurencjach: szybowcowej, samolotowej i spadochronowej.

Wszystkie loty wykonywane w ramach zawodów odbędą się pod bezpośrednim nadzorem instruktora – szefa szkolenia oraz komisji sędziowskiej. Sędziowie ocenią odległość zatrzymania statku powietrznego w stosunku do wyznaczonego punktu. Spadochroniarze wykonają skoki z wysokości ok. 1000 metrów. Każdy z zawodników będzie miał dwie próby lądowania. Zwycięzcy otrzymają puchary oraz nagrody. Po zakończeniu zawodów nastąpi wręczenie nagród oraz Hangar Party.

Serdecznie zapraszamy sympatyków lotnictwa wraz z rodzinami.
Wstęp wolny; strat godz.: 11.

Organizator: Aeroklub Ziemi Zamojskiej.

W AZZ znów sypnęło diamentami i złotemKolejny nasz zawodnik - Mariusz Rachwał w dniu 5 października br. zdobył swój trzeci diament, uzyskał Złotą Odznakę Szybowcową z trzema diamentami. Jest to międzynarodowe odznaczenie cywilne przyznawane szybownikom przez FAI (Międzynarodowa Federacja Zrzeszająca Aerokluby Narodowe) za dokonania w sporcie szybowcowym. Swój trening zaplanował specjalnie w Beskidzie Andrychowskim, bowiem przewyższenia o którym marzył,  można dokonać właśnie górach, przy halnym wietrze. Jak sam mówi – chciał sobie sprawić urodzinowy prezent.

W AZZ znów sypnęło diamentami i złotemI udało się! Latając nad jeziorem Międzybrodzkim, na górze Żar, podobnie jak Jacek Flis, Mariusz Rachwał odnotował swój kolejny sukces. Na szybowcu Jantar Standard 3 Victor India  uzyskał przewyższenie 5400 metrów.

Mariusz Rachwał swój pierwszy diament, tym samym kwalifikację do Szybowcowej Kadry Narodowej Juniorów,  uzyskał w roku 1982  przelatując na szybowcu Pirat odległość 300 km, drugi – w roku 1986, na szybowcu Jantar, przelatując odległość 500 km.

W AZZ znów sypnęło diamentami i złotemMiłośnik lotnictwa swoją pasję rozpoczynał w sekcji modelarskiej Młodzieżowego Domu Kultury w Zamościu, a następnie kontynuował w AZZ. Od roku 1977 był członkiem sekcji szybowcowej. Kolejne lata kariery i treningów Pana Mariusza były bardzo owocne. W 1985 roku został Mistrzem Polski Junirów w szybowcowej klasie standard, i tym samym zakwalifikowany  został do Szybowcowej Kadry Narodowej Seniorów, (już w wieku 23 lat!) w której był kilkanaście lat.

W 1987 roku wygrał Międzynarodowe Mistrzostwa Szybowcowe na Węgierzech. W 1989 roku na Mistrzostwach Państw Socjalistycznych (ostatnich jakie się odbyły) w Lesznie zajął czwarte miejsce, w klasie standard oraz wykonał lot docelowo powrotny, pokonując trasę 770 km, z Zamościa do Osowy (k/Suwałk). W 1994 był tzw. trójkąt – trasa z trzema punktami zwrotnymi – odległość 760 km. Odnotował na swoim koncie także starty w Mistrzostwach Europy.

A dziś Pan Mariusz, wychowanek AZZ jest kapitanem w Polskich Liniach Lotniczych LOT, lata samolotem Embraeer 170/190.

Strona 6 z 16

Nasi partnerzy

Avioner Dla Pilota Artis Group Motel Polak Samoloty PL

Kontakt

Aeroklub Ziemi Zamojskiej
Mokre 115, 22-400 Zamość
tel. 84 616 92 59

Bank i numer konta

Bank PeKaO S.A. o/Zamość
Nr konta 89 1240 2816 1111 0000 4015 2707

Konto Sekcji Spadochronowej:
Bank PeKaO S.A. o/Zamość
Nr konta: 32 1240 2816 1111 0010 7415 6758

SMS Zgłoszenie zdarzenia
Nasza strona korzysta z plików cookie (ciasteczek) w celu poprawy funkcjonalności oraz w celach statystycznych. Czytaj więcej …